Wszystko z tobą w porządku? Tak strasznie chcę wiedzieć, czy wszystko z tobą w porządku.
Nie mogę spać. Dzisiejszej nocy nie dane jest mi śnić.
Potrzebuję kogoś przez cały czas. Kogoś, kto uspokoi mnie,gdy po raz kolejny w ciągu jednej nocy obudzę się zlany potem. Kogoś, kto sprawi, że koszmary będą tylko koszmarami, a nie rzeczywistością.
Potrzebuję ciebie. A zamiast tego otacza mnie ciemność. Ta chora, obca ciemność, przez którą czuję tylko strach i niepewność. I smutek. Ona przychodzi, skrada się i straszy mnie.
Przepraszam. Zawiodłem cię kolejny raz. Czy mimo tego przyjdziesz i ukoisz mój ból?
Proszę, uwolnij mnie od niego.
Słuchałam w kółko tego --> klik i dopadła mnie inspiracja do napisania owego dziwnego fragmentu. Zastanawiam się nad zrobieniem z niego osobnego opowiadania, ale zobaczę co z tego wyjdzie. Lenistwo i takie tam...
W każdym razie endżoj! c:
LittleBeelzebub
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz