wtorek, 30 grudnia 2014

czwartek, 18 grudnia 2014

wtorek, 16 grudnia 2014

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Chyba naczytałam się za dużo książek...

Chcę, żeby mnie zaskoczył. Jesteśmy razem ponad rok. Raz mógłby zrobić coś spontanicznego, coś, co na długo zapamiętam. Przyjechać bez zapowiedzi o 8 rano, żeby spędzić ze mną więcej czasu, dać mi kwiat, który wie, że lubię, albo powiedzieć, czy choćby napisać coś romantycznego. Chociaż... chrzanić romantyczność. Niech to chociaż będzie coś od serca.
Czy ja serio o tak dużo proszę? Chcę za dużo?
Czuję się nie kochana.
/Bubu

Ja Cię koffam, może ciut inaczej ale jednak :3 Karmelek 

Ja ciebie też debilu. <3 nbsp="">
http://www.pmiska.pl/

http://olx.pl/nakarm-psa/rankings/#_=_

https://karmimypsiaki.pl/

Klik!

/Bubu

czwartek, 11 grudnia 2014

Halołin w grudniu

Na Halołin przebiore się za okres, i się spóźnię, całe trzy tygodnie XD

Burdel XD

Tak, kolejny, cholernie pusty dzień, w tym zakichanym burdelu, potocznie zwanym "życiem"

Czyli nie tylko ja mam zły dzień?

Ale Kubuś mnie dzisiaj przytulił =) i on tak suuupi pachnie <3

Awwwww. Kubuś jest fajny, lubię go. Słodko razem wyglądacie. :3
Bylibyście supi parą.
Ej, też masz taki humor, że w jednej chwili śmiejesz się ze ściany, a w drugiej płaczesz, bo jest brudna?
Chcę skoczyć z okna. Ale szkoda mi, bo leci akurat fajna piosenka i ładuje mi się czwarty odcinek Sherlocka. Te problemy pierwszego świata. xD


Hahahahaha Jezuuu co za debil *przewraca oczami*

Tytuł posta przypominał mi piosenkę. 
"Jestem inny mamo, tato. Czy dostanę w mordę za to? Mózg mam jakiś opuchnięty, jestem chyba pierdolnięty!"
/Bubu aletelefonmipiszenaróżowktwiejaktozmienić? 
Rozmowy z Karmelkiem to najbardziej powalone rozmowy jakie prowadzę.
Kc debilu. xD

I have a boyfriend!
Oh, wait
It's fridge
I have fridge Bubek
Taaaak, zgadzam się, ale cytować to wole nie XD

sobota, 6 grudnia 2014

Everloooooong

Dzisiaj był supi dzień. Taki mega supi. Łaziłam po mieście z Karmelkiem i Pałełem. Co z tego, że czekałyśmy na niego godzinę? I tak było fajnie. Płakałam ze śmiechu. I Pałeł nosił mnie przerzuconą przez ramię. I byłam w empiku, gdzie wszyscy się pogubiliśmy. Mam płytę Foo Fighters. Aaaaaa!
10 godzin w gorsecie. Mój kręgosłup protestuje. Stanowczo.
I wyszło na to, że mam IQ sałaty. Karmelek półtorej sałaty. A Pałeł jest za wysoki.
Ogólnie, mój post ma tytuł. Łał.
Padam na ryj. xD

Bubu

Taaaaak, Pałeeeeeeł, ja krzycząca na cały McDonald, Empik i wg

Why?!

Bardzo lubie książki
Ale żyje w kraju, w którym kosztują 10 razy więcej od piwa
 

I miss you...

Tęsknota- największe cierpienie, które jest w stanie dotknąć człowieka :(

Karmelek smuta

So true...

-Co robisz??
-Szukam szczęścia...
-Ale...w lodówce??
-No gdzieś ku*wa musi być

So True...

Karmelek ^.^

piątek, 5 grudnia 2014

Właśnie zauważyłam ciekawą zależność.
KarmelkoweLove nadaje tytuły postom. Ja nie.
Nie mam tego zwyczaju, przyzwyczajenie z zupy.
Jeśli Karmelek (awwww, co nie?) nie zabierze mi dostępu do bloga, to chyba upodobni się on do soup.
Upsi.
Z cyklu problemy pierwszego świata/głodnego Bubka/żarłoka/*niepotrzebne skreślić*
Zapiekanka mi się nie rozmroziła do końca. Połowa jest ciepła z wierzchu, zamrożona w środku. :CCCC
Chcę jeść.

Aaaaa!!!

Mam zajawke na 5SOS <3 Kofffam to klik XD

Ejejejejejej! Nie ty jedna. xD 

Kochamy to razem ;-;
Wszystko z tobą w porządku? Tak strasznie chcę wiedzieć, czy wszystko z tobą w porządku.
Nie mogę spać. Dzisiejszej nocy nie dane jest mi śnić.
Potrzebuję kogoś przez cały czas. Kogoś, kto uspokoi mnie,gdy po raz kolejny w ciągu jednej nocy obudzę się zlany potem. Kogoś, kto sprawi, że koszmary będą tylko koszmarami, a nie rzeczywistością.

Potrzebuję ciebie. A zamiast tego otacza mnie ciemność. Ta chora, obca ciemność, przez którą czuję tylko strach i niepewność. I smutek. Ona przychodzi, skrada się i straszy mnie.
Przepraszam. Zawiodłem cię kolejny raz. Czy mimo tego przyjdziesz i ukoisz mój ból?
Proszę, uwolnij mnie od niego.

Słuchałam w kółko tego -->   klik  i dopadła mnie inspiracja do napisania owego dziwnego fragmentu. Zastanawiam się nad zrobieniem z niego osobnego opowiadania, ale zobaczę co z tego wyjdzie. Lenistwo i takie tam...
W każdym razie endżoj! c:


LittleBeelzebub

sobota, 29 listopada 2014

Nauczyciele- małe objaśnienie ^.^

Ajsza jako wredna nauczycielka chemii i biologii
Graża jako zakręcona wychowawczyni, pilnie uczy historii i WOS-u
Afrodyta jako szalona i kochana polonistka
Rondo jako nieogarnięty artysta,
Tyran jako nieugięty dyro, prowadzi zeszyt z najlepszymi tekstami uczniów
Moris jako crazy w-f-ista (kurde nw jak to się pisze), uczniów nazywa "jołki połki" XD
 
 

Jak z Ronda* przeszłyśmy do Pharrella Williamsa XD

*Rondo jako nieogarnięty nauczyciel muzyki i plastyki. Znak rozpoznawczy-rondo na środku łba XD

A więc pewnego słonecznego dnia, a był on dość deszczowy postanowiłyśmy (my dwie bloggerki) zagrać w skojarzenia. A oto wyniki naszej gry:

Rondo--> rondel--> rondelek--> garnki--> patelnia--> jedzenie--> słodycze--> karmel--> czekolada--> orzechy--> drzewa--> las--> dzik--> jedzenie--> ćwiczenia--> pot--> smród--> komunikacja miejska--> stare, brudne autobusy--> hipisowskie ogórki--> renowacja--> powrót starych trendów--> moda--> nuda--> odrabianie lekcji--> szkoła--> odpały na lekcjach--> uwagi--> szlaban, kara--> wkurw--> brak Internetu--> nieszczęście--> tragedia--> pusta lodówka--> chudy brzuch--> szczupłość--> ładny wygląd--> podboje miłośne XD--> głupie gimbusiary skaczące na każdego faceta--> na pewno nie my--> bycie miłym--> przesadne bycie miłym--> staruszki--> babcia<3-->
ciasteczka--> pierniczki--> święta Bożego Narodzenia--> prezenty!--> radość--> happy, Pharrell William


KarmelkoweLove & LittleBeelzebub