Przepraszam, że żyje po swojemu. Przepraszam, że mam własne zdanie. Przepraszam, że nie mogę sprostać twoim wymaganiom. Przepraszam, że nie jestem idealna. Przepraszam, że tracisz na mnie swój czas. Przepraszam, że w ogóle miałam czelność się urodzić. Byłoby lepiej, gdybym zdechła w brzuchu matki, co nie tato?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz